Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 278 108 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Gdybym była czarodziejką

środa, 01 czerwca 2011 20:36

Gdybym była czarodziejką lub dobrą wróżką
co to różdżką zmienia świat
zaczarowałabym wokół wszystko
w barwami tęczy lśniący kwiat
ty i ja bylibyśmy jak cytrynowe motyle
dotknęłabym twoich skrzydeł swoimi
i zawirowałby świat przez chwilę
bylibyśmy szczęśliwi i doskonali
a świat miałby zapach konwalii.

A może zamieniłabym nas
w chabry wśród zbóż tęskniące
błękitem oczu
szczęścia wypatrujące
albo w obłoki na niebie
bądź w jeden obłok siebie
a w wiatr frywolny ciebie.

A może byłbyś Marsem
groźnym i niepokonanym
a ja Wenus co go wabi swym czarem
jak whisky alkoholowym oparem.

Gdybym była malarką
to już wiesz doskonale
jakie moje obrazy miałyby detale.
Namalowałabym motyle
co stanowią parę
i w miłosnym tańcu wirują
jak upojne życia chwile
a w górze błękit nieba
co ławicą ptasich piór szeleści
i biały obłok
co to go frywolny wiatr pieści.
A gdybym noc malowała
księżyc błyszczałby pełnią
a wokół niego gwiazd plejada
a ty jak Mars swym przenikliwym spojrzeniem
szukałbyś mnie.

Ale nie jestem
ani wróżką z czarodziejską różdżką
ani malarką z pełną życia barw paletą.

Może tylko nieśmiałą poetką
wędrującą w ciszy nocy
po zakamarkach wyobraźni
Więc i tak
wszystko się może zdarzyć

 

/autor nieznany/


Podziel się
oceń
0
0

Co boleć ma, niech boli - Tamara Kalinowska

środa, 18 maja 2011 20:37

 

Co boleć ma - niech boli
Co potrwać ma - niech trwa
Nie myślę tego koić
Zrobi to czas

Co smucić ma - niech smuci
Wybrałeś ją, nie mnie
Nie mam ci co zarzucić

Co dręczyć ma - niech dręczy
Że ona, a nie ja
Nie zerwę ci zaręczyn
Na smyczy trzymam lwa

Ale nie mów mi o niej tak ciepło
Jestem tylko kobietą
Nie mów, że to jest ta jedna
Nie, nie jestem z drewna
Nie mów mi o niej tak pięknie
Bo serce mi pęknie
Nie mów mi o niej w ogóle
Jestem jednym bólem

Co boleć ma - niech boli
Co potrwać ma niech trwa
Nie myślę tego koić
Zrobi to czas

Boję się dojrzewać
Więcej wiedzieć się boję
Trzymam swą niewiedzę
Jak ostoję

Ale nie mów mi o niej tak ciepło
Jestem tylko kobietą
Nie mów, że to jest ta jedna
Nie, nie jestem z drewna
Nie mów mi o niej tak pięknie
Bo serce mi pęknie
Nie mów mi o niej w ogóle
Jestem jednym bólem

Nie umiem bardzo dobrze
Odwagę mam się bać
Pamiętam jak zapomnieć
Uczę się dając brać

Co koić ma niech koi
Uwierzyć przyjdzie czas
Że anioł nad mą głową
Mylił się tylko raz


Podziel się
oceń
1
0

Nie do końca

wtorek, 03 maja 2011 20:22

 

Zegary biją jedenastą,

Powoli pustoszeją bary

A mnie w mej skórze znów za ciasno

I dziwnie czuję się za stary...

 

Za stary, żeby znów zaczynać,

Za młody, żeby nagle skończyć.

Wciąż myślę, gdzie jest ta kraina,

Ta, w której nigdy się nie błądzi.

 

    Bo tak już jest, że nie do końca

    jesteśmy pewni nawet swego,

    lecimy wciąż za blisko słońca,

    nie pewni nawet, czy naszego.

 

Jest w nas poezja, choć już dawno

Nie chcemy głośno o niej mówić,

Nim liście znowu z drzew opadną

Zdążymy w tłumie się zagubić.

 

Za starzy, żeby znów zaczynać,

Za młodzi, żeby nagle skończyć,

Myślący wiecznie o krainach,

Tych, w których nigdy się nie błądzi.

 

    Bo tak już jest, że nie do końca

    jesteśmy pewni nawet swego,

    lecimy wciąż za blisko słońca,

    nie pewni nawet, czy naszego.

 

autor i wyk. Tomek Wachnowski


Podziel się
oceń
0
0

To niby takie proste

wtorek, 12 kwietnia 2011 21:50

Siedzisz codziennie punkt dwunasta

W modnej kawiarni w centrum miasta

Myślisz że łatwo wejść do środka

Żeby po roku znów cię spotkać

Mylisz się i raczej

Ja cię tak szybko nie zobaczę

Chociaż mi tęskno chociaż źle

Choć cię zobaczyć chcę

 

To niby takie proste otworzyć sobie drzwi,

 jeszcze dziś nie zwlekać
i usiąść przy stoliku gdzie zawsze siedzisz Ty,

usiąść tam i czekać ....

 

Ty przyjdziesz tak jak dawniej

Dzień dobry powiesz mi

A gdy cię zobaczę

I noce nieprzespane i smutek wielu dni

Jednak ci przebaczę

Znów powrócą te przykre ukradkowe spotkania

Twoje dobre dzień dobry i te złe pożegnania

W kawiarenkach i parkach jak złodzieje tajemnic

I powroty bez ciebie twego kroku

 

Więc boję się po prostu otworzyć sobie drzwi

Bo gdy cię zobaczę podejdę podam rękę

Z uśmiechem poprzez łzy przebaczę

Przebaczę.....

 

Rena Rolska


Podziel się
oceń
1
0

Kochać Cię za późno

środa, 30 marca 2011 21:07


Już zamknięty tamten czas kolorowych dni
Przeleciało tyle lat niczym parę chwil
Tak daleko jesteś dziś, nawet nie wiem, gdzie
Pozostało kilka zdjęć, listy pokrył kurz

Ref.
Kochać cię,kochać cię
Już dzisiaj za późno
Wierzyć ci,wierzyć ci
Już dzisiaj za późno
Z tobą być,razem być
Już dzisiaj za późno
Kochać cię,kochać cię
Za późno już

Robi ze mną los,co chce,już nie bronię się
Brak mi sił walczyć znów i nie warto już
Gdybym kiedyś spotkał cię,nie obejrzę się
Sensu brak,finał znam tej tragedii snów

Ref.
Kochać cię,kochać cię
Już dzisiaj za późno
Wierzyć ci,wierzyć ci
Już dzisiaj za późno
Z tobą być,razem być
Już dzisiaj za późno
Kochać cię,kochać cię
Za późno już


Podziel się
oceń
0
0

Roztańczę w sobie świat

czwartek, 17 lutego 2011 17:51
//

]

// ]]>

 

Głupie moje "ja", durne moje "ja"
wszczęło dzisiaj bunt
i nie chce z domu wychodzić
żali się, mówi: "wszystko sięga dna!
zastanów się i w końcu zrób coś z tym
no powiedz, jak z tym żyć"?

roztańczę w sobie świat na przekór łzom
potrafię jeszcze iść pod prąd
roztańczę w sobie świat, zatrzasnę drzwi
mam w duszy wszystko, z czym lubię żyć


głupie moje "ja" męczy mnie co dnia
czasem w nocy też
wtedy zaczynam się łamać
mówię mu, że emigracja nie dla nas
a ono: "słuchaj, zrób coś z tym
no powiedz, jak z tym żyć"?
roztańczę w sobie świat. . . itd.

głupie moje "ja" w buncie swoim trwa
taki piękny kraj
a tu przestało wychodzić
mówi mi: "mnie to nic nie obchodzi"!
myślę sobie - coś w tym jest
myślę - rygluj się

roztańczę w sobie świat. . . itd.

roztańczmy w sobie świat na przekór łzom}
umiemy jeszcze iść pod prąd
roztańczmy w sobie świat, wyważmy drzwi
każdy ma w duszy to, z czym chce żyć

[sł. Jacek Cygan , muz. Sławomir Sokołowski]


Podziel się
oceń
0
0

Rozmowa liryczna

piątek, 04 lutego 2011 20:39

 

Powiedz mi jak mnie kochasz.
- Powiem.
- Więc?
- Kocham cie w słońcu. I przy blasku świec.
Kocham cię w kapeluszu i w berecie.
W wielkim wietrze na szosie, i na koncercie.
W bzach i w brzozach, i w malinach, i w klonach.
I gdy śpisz. I gdy pracujesz skupiona.
I gdy jajko roztłukujesz ładnie -
nawet wtedy, gdy ci łyżka spadnie.
W taksówce. I w samochodzie. Bez wyjątku.
I na końcu ulicy. I na początku.
I gdy włosy grzebieniem rozdzielisz.
W niebezpieczeństwie. I na karuzeli.
W morzu. W górach. W kaloszach. I boso.
Dzisiaj. Wczoraj. I jutro. Dniem i nocą.
I wiosną, kiedy jaskółka przylata.
- A latem jak mnie kochasz?
- Jak treść lata.
- A jesienią, gdy chmurki i humorki?
- Nawet wtedy, gdy gubisz parasolki.
- A gdy zima posrebrzy ramy okien?
- Zimą kocham cię jak wesoły ogień.
Blisko przy twoim sercu. Koło niego.
A za oknami śnieg. Wrony na śniegu.

Konstanty Ildefons Gałczyński

recytacja Anna Romantowska i Krzysztof Kolberger


Podziel się
oceń
0
0

O miłości

środa, 08 grudnia 2010 19:08

Urodzimy się

Patrzymy

Podbiegamy na skraj łąki

Upychamy po kieszeniach

Piórka kamyki i pąki

 

Na otwartej dłoni drży

Kolorowy pompon świata

Ale już widać w co

Los misternie nas zaplata

 

Życie całe

Dni i noce od czekania białe

Będzie

Wszędzie

Zawsze nam chodziło

O Miłość

O miłość

 

I żyjemy

Drzewiejemy

Krople czasu żłobią twarze

Tam się plączą rzadziej łączą

Linie rozumu i marzeń

 

Od stu życzeń w dniu urodzin

Wypogodzić nam się zdarza

Ale mamy zapisane

Gdzieś w zagięciach kalendarza

 

Życie całe

Dni i noce od czekania białe

Będzie

Wszędzie

Zawsze nam chodziło

O Miłość

O miłość

 

Umieramy

Wykreślamy się ze spisu telefonów

Bo też nigdy jeszcze tak

Bardzo nie było nas w domu

 

Przekreślamy portret nasz

Czarną wstążką tą ukośną

Wtedy widać bardzo widać

Wtedy słychać bardzo głośno

 

Życie całe

Dni i noce od czekania białe

Będzie

Wszędzie

Zawsze nam chodziło

O Miłość

O miłość

 

[sł. Andrzej Poniedzielski, muz. Jerzy Satanowski]


Podziel się
oceń
2
0

Ta łza

poniedziałek, 25 października 2010 18:18


Ta łza, co z oczu twoich spływa,
Jak ogień pali moją duszę
I wciąż mnie dręczy myśl straszliwa,
Że cię w nieszczęściu rzucić muszę.
Że cię zostawię tak znękaną
I nic z win przeszłych nie odrobię -
Ta myśl jest wieczna serca raną
I ścigać będzie jeszcze w grobie.

Myślałem , że nim rzucę ziemię,
Twych nieszczęść szal się przeważy,
Że z ramion ciężkie spadnie brzemię
I ujrzę radość na twej twarzy.

Lecz gdy los na to nie dozwoli,
Po cierniach wciąż się spinaj,
A choć winienem twej nie doli,
Miłości mojej nie przeklinaj !


Adam Asnyk


Podziel się
oceń
0
0

Być człowiekiem

sobota, 25 września 2010 22:10

Jak to jest być człowiekiem 
spytał ptak 
Sama nie wiem 
Być więźniem swojej skóry 
a sięgać nieskończoności 
być jeńcem drobiny czasu 
a dotykać wieczności 
być beznadziejnie niepewnym 
i szaleńcem nadziei 
być igłą szronu 
i garścią upału 
wdychać powietrze 
dusić się bez słowa 
płonąć 
i gniazdo mieć z popiołu 
jeść chleb 
lecz głodem się nasycać 
umierać bez miłości 
a kochać przez śmierć 
To śmieszne odrzekł ptak 
wzlatując w przestrzeń lekko 

Anna Kamieńska
Podziel się
oceń
3
0

Czas płynie i zabija rany...

sobota, 17 lipca 2010 15:34


Posłuchaj, porzucony przez nią,
Nieznany mój przyjacielu:
W rozpaczy swojej
Nie wychodź na balkon, nie wychodź,
Do bruku z góry nie przychodź, nie przychodź,
Na smugę cienia nie wbiegaj,
Zaczekaj, trochę zaczekaj!

Poczekaj, porzucona przezeń,
Nieznana mi przyjaciółko:
W rozpaczy swojej
Nie wychodź na balkon, nie wychodź,
Do bruku z góry nie przychodź, nie przychodź,
Na smugę cienia nie wbiegaj,
Zaczekaj, trochę zaczekaj!

Przysięgam wam, że płynie czas!
Że płynie czas i zabija rany!
Przysięgam wam, przysięgam wam,
Przysiegam wam, że płynie czas!
Że zabija rany - przysięgam wam!

Tylko dajcie mu czas,
Dajcie czasowi czas.
(Zwólcie czarnym potoczyc się chmurom
Po was, przez was i między ustami,
I oto dzień przychodzi, nowy dzień,
One już daleko, daleko za górami!)
Tylko dajcie mu czas,
Dajcie czasowi czas,
Bo bardzo, bardzo,
Bardzo szkoda
Byłoby nas!

/Edward Stachura/

Podziel się
oceń
1
0

Gonić marzenia

niedziela, 16 maja 2010 15:57


Na włóczęgę już wyruszyć przyszła pora
Las nas woła śpiewem ptaków, szumem drzew
I wołają nas już pola i jeziora
Zeszłoroczny nasz wesoły pomnąc śpiew

Ludzie maja swoje prace, ludzie lubią się bogacić
Pełne brzuchy mają, chcą mieć pełny trzos
A ja gonię, a ja gonię swe marzenia
Szczęścia szukam gdzie kaczeńce i gdzie wrzos

Tym co iść nie lubią mówię do widzenia
Za dni kilka może znów powrócę tu
Idę w świat by tam dogonić swe marzenia
Aby spełnić kilka moich złotych snów

Więc z dziewczyna swą pod rękę
I z gitarą, i z piosenką
Precz mi smutki, przecz przykrości, słońce świeć
Idę gonić, idę gonić swe marzenia
I spokoju szukać pośród starych drzew

Tak to proste, ze i gadać szkoda czasu
Tylko plecak wziąć i iść przed siebie wprost
Szukać wiatru i zapachów szukać lasu
Jak najdalej zadymionych wielkich miast

Zrozum bracie, to tak trzeba
Łóżkiem trawa, dachem drzewa
Z wiatrem biegać i z ptakami śpiewać w głos
Trzeba gonić, trzeba gonić swe marzenia
A nie czekać ile trosk przyniesie los.

/Bułat Okudżawa/
Podziel się
oceń
1
0

Opowieść o trawie...

środa, 21 kwietnia 2010 16:12



Pośród roślin co zdobią nasz szalony glob
Jedna zwłaszcza mnie wzrusza - wciąż słońca ciekawa
Nie jest to smukła róża ni potężny dąb
Ale trawa - zielona trawa

Mogą przejść po niej czołgi bezlitosnych wojsk
Może tłum ją stratować w radosny karnawał
Ale ona podźwignie wątłą postać swą
Dzielna trawa - zielona trawa

Nawet pożar co niszczy wszystko co się da
Co jak mówią za sobą nic już nie zostawia
Kiedy zgaśnie to z deszczem znowu życiem gra
Zwykła trawa - zielona trawa

Jeszcze jedną właściwość ta roślina ma
Taką która na jawną bezczelność zakrawa
Gdy ją przystrzyc to w górę uparcie się pcha
Właśnie trawa - zielona trawa

Ciągle szukam w śmietnisku wieloznacznych słów
Takich które brzmieć będą prawdziwie
Bywa czasem że pęka rozpalony mózg
Myśl się gubi - sens nagle urywa

Dookoła prześmiewców zaślinionych tłum
Którzy wiersze nicują jak szmaty
I rzecz jasna fachowcy od czystości dusz
Szukający w piosenkach rozpaczy

Póki jeszcze gitara wiernie słucha mnie
Odpowiada na palców wezwanie
To choć czasem niełatwo ale jednak chcę
Wasze serca poruszyć i pamięć

Kiedy widmo zwątpienia zacznie nękać was
Gdy się skończy z sumieniem zabawa
Wtedy właśnie spróbujcie chociaż jeden raz
Być tak mocni - tak mocni jak trawa.

[Leszek Wójtowicz]



Podziel się
oceń
0
0

Jak ten śnieg pada...

czwartek, 18 marca 2010 16:43
 ..

Jak ten śnieg pada
Nie zostałeś ze mną dziś
Jak ten śnieg pada
Nigdy już nie zostałbyś

Już po twoich śladach
W łez białych lamencie
Gdzieś odeszło szczęście
Co z nieszczęść się składa

W białej ciszy czarna myśl
Nie zostałeś ze mną dziś
Ach jak ten śnieg pada
Nie ma śladu po śladach

Jak ten śnieg pada
Nie zostałeś ze mną dziś
Jak ten śnieg pada
Białym smutkiem wolisz być

Bólu niezawodność
Lęk, cisza i pustka
Nadzieja - oszustka
I biała samotność

Nie zostałeś ze mną dziś
Białym smutkiem wolisz być

Ach jak ten śnieg pada
Biele ściele układa
Ach jak ten śnieg pada....

/Krystyna Janda/
Podziel się
oceń
0
0

Turkusowa polana

sobota, 13 lutego 2010 16:49


 Na turkusowej polanie
leżę obmywa mnie deszcz
z nektaru zjadam śniadanie
pszczoła układa mi wiersz
Dawno zgubiłam ubranie
słońce ogrzewa mnie wciąż
w mieście zostało mieszkanie
samochód szafa i mąż
Żadne świąteczne sprzątanie
plama na stole czy kurz
na turkusowej polanie
to nie dotyczy mnie już
Mam swoje myśli swoje pieśni swoje sny
dokoła kwiaty wonne oraz bujne trawy
i tylko niebo widzi czasem maje łzy
i cztery wiatry przydzielone do obstawy
Na turkusowej polanie
leżę obmywa mnie deszcz
z nektaru zjadam śniadanie
pszczoła układa mi wiersz
na turkusowej polanie
nie prześladuje mnie nikt
księżyc postawił mi banię
i były tańce po świt
Niech tak na zawsze zostanie
i niechaj wiecznie już trwa
na turkusowej polanie
trawa i rosa i ja
I tylko wczoraj napisałam długi list
bo chcę ministra od hektarów pięknie prosić
niech urzędnikom wyda rozkaz który brzmi
żeby polany turkusowej mi nie kosić    

/Anna Treter/ 


Podziel się
oceń
0
0

Byłam sama - jestem sama

niedziela, 24 stycznia 2010 19:40


Ziemio dobra, ziemio stara,
ty mi przebaczenie dasz,
bądź jak orzeł i jak sarna,
daj nam ciszę, daj nam czas.
Ziemio dora, ziemio stara,
w mysich dziurach czuwa śmierć,
to umiera dawna wiara,
a tej nowej tli się ćwierć...

Może jutro coś się zmieni,
oniemiały zabrzmi dzwon,
i zbawieni znów, i odkupieni znów,
dony, dony, dony, don,
dony, dony, dony, don -
zarobimy gdzieś pieniądze,
nie wrócimy do tych stron,
i z kamieni dwóch odbudujemy dom,
tylko odwróć, siostro, kartę złą!

Ziemio dobra, ziemio stara,
czemu szczęścia nam nie żal?
Każdy ranek nas oddala,
chciałeś palić, no to pal...

Może jutro coś się zmieni,
oniemiały zabrzmi dzwon,
i zbawieni znów, i odkupieni znów,
dony, dony, dony, don,
dony, dony, dony, don -
odnajdziemy miłą miłość,
spadną deszcze, wzejdzie plon,
i z pożarów dwóch odbudujemy dom
tylko odwróć, siostro, kartę złą!

Ziemio dobra, ziemio stara,
ty mi przebaczenie dasz...
Byłam sama - jestem sama,
resztę grzechów dobrze znasz.

/Agnieszka Osiecka/
Podziel się
oceń
1
0

Po co nam to było...

piątek, 08 stycznia 2010 13:27


 Po co nam to było? Po co nam to było?
Jeszcze nic się nie zaczęło
a już się skończyło
Ledwie zapłonęło jedną krótką nocą
Po co nam to było? Po co?!
Po co nam to było? Po co nam to było?
Jeśli tylko krótką chwilą miała być ta miłość
dając gorycz sercom i pogardę oczom
Po co nam to było? Po co nam to było?
Po co nam to było? Po co?!
Nasze popuchnięte usta,
ciała które wydał świt
oczy, w których zgasło wszystko ale został wstyd
Jeszcze tylko kłamie uśmiech
zwykły jak reguła w grze  

/Joanna Rawik/


Podziel się
oceń
1
0

Ja już tamtej nie pamiętam

sobota, 19 grudnia 2009 15:53

Ja już tamtej nie pamiętam - ona była zła i podła
i na codzień, i od święta równie głupia jak ty mądra.
Zapraszała, czarowała, potem gryzła i drapała
jak kocica, czarownica - szkoda nawet słów

Ty łagodna, ty spokojna opatrujesz moje rany
i na całym bożym świecie nie ma drugiej takiej damy
Nie zawiedziesz, nie porzucisz, nie zabierzesz ciepłej dłoni
niemożliwe bym od ciebie zechciał kiedyś wrócić do niej.

Ja już o niej niej pamiętam, miała taki głos jak skrzypce
gdy śpiewała była piękna, serce drgało jak na nitce.
Zamyślona i szalona, ale dla mnie już stracona
ta kocica, czarownica - szkoda nawet słów

Ty łagodna, ty spokojna opatrujesz moje rany
i na całym bożym świecie nie ma drugiej takiej damy
Nie zawiedziesz, nie porzucisz, nie zabierzesz ciepłej dłoni
niemożliwe bym od ciebie zechciał kiedyś wrócić do niej.

Ja już tamtej nie pamiętam, chciałaś wiedzieć, wiesz już teraz
choć ty jesteś taka święta, ty coś dajesz i odbierasz,
ty rozumiesz, ty całujesz, zawsze wszystko mi darujesz.
Penelopa, lecz na opak - brak mi na to słów.

Ty łagodna, ty spokojna opatrujesz moje rany
i na całym bożym świecie nie ma drugiej takiej samej.
Nie zawiedziesz, nie porzucisz, nie zabierzesz ciepłej dłoni
zrób coś teraz, bym od ciebie już nie zechciał wrócić do niej.

/Piotr Loretz/


Podziel się
oceń
0
0

Byłam sama jestem sama

czwartek, 29 października 2009 19:48

Ziemio dobra, ziemio stara
zbyt surowo nie sądź nas,
bądź jak orzeł i jak sarna,
daj nam ciszę, daj nam czas.
Ziemio dobra, ziemio stara,
w mysich dziurach czuwa śmierć
to umiera dawna wiara,
a tej nowej tli się śmierć.

Może jutro coś się zmieni,
oniemiały zabrzmi dzwon
i zbawieni znów i odkupieni znów,
donny, donna, donny, don.
Zarobimy gdzieś pieniądze,
nie wrócimy do tych stron
i z kamieni dwóch odbudujemy dom
tylko odwróć, siostro, kartę złą!

Ziemio dobra, ziemio stara
czemu szczęścia nam nie żal?
Każdy ranek nas oddala
chciałeś palić, no to pal!

Może jutro coś się zmieni
oniemiały zabrzmi dzwon
i zbawieni znów i odkupieni znów,
dony, dony, dony, don,
odnajdziemy nową miłość,
spadną deszcze, wzejdzie plon
i z pożarów dwóch odbudujemy dom,

Ziemio dobra, ziemio stara
ty mi przebaczenie dasz,
byłam sama, jestem sama,
resztę grzechów dobrze znasz.

/A. Osiecka/
Podziel się
oceń
1
0

Być kobietą...

niedziela, 11 października 2009 14:04


Być kobietą, być kobietą - marzę ciągle będąc dzieckiem,
być kobietą, bo kobiety są występne i zdradzieckie...
Być kobietą, być kobietą - oszukiwać, dręczyć, zdradzać
nawet, gdyby komuś miało to przeszkadzać.

Mieć z pół kilo biżuterii, kapelusze takie duże
i od stałych wielbicieli wciąż dostawać listy, róże.
Na bankietach, wernisażach pokazywać się codziennie...
Być kobietą - ta tęsknota się niekiedy budzi we mnie.

Ekscentryczną być kobietą - przyjaciółki niech nie milkną,
czas niech płynie w rytmie walca, dzień niech jedną będzie chwilką.
Jakaś rola w głównym filmie, jakiś romans niebanalny...
Być kobietą w dobrym stylu, Boże, daj mi...

Gdzieś wyjeżdżać niespodzianie, coś porzucać bezpowrotnie,
łamać serca twardym panom, pewną siebie być okropnie...
Może muzą dla poetów, adresatką wielkich wzruszeń?
Być kobietą w każdym calu kiedyś przecież zostać muszę!

Być kobietą, być kobietą - marzę ciągle... itd.

Ach, kobietą być nareszcie, a najczęściej o tym marzę,
kiedy piorę ci koszule, albo... naleśniki smażę...

Szaga czaga karirarira czaga, szaga kara karira
szaga kara karirarira czaga, szaga kara karana
czaga kara karirarira czaga, szaga kara karira
szaga kara karirajra czaga ah!

/Alicja Majewska/
Podziel się
oceń
0
0

Astry...

sobota, 10 października 2009 17:36


Znowu więdną wszystkie zioła,
Tylko srebrne astry kwitną,
Zapatrzone w chłodną niebios
Toń błękitną.

Jakże smutna teraz jesień,
Ach, smutniejsza niż przed laty,
Choć tak samo żółkną liście.
Więdną kwiaty,

I tak samo noc miesięczna
Sieje jasność, smutek, ciszę
I tak samo drzew wierzchołki
Wiatr kołysze.

Ale teraz braknie sercu
Tych upojeń i uniesień,
Co swym czarem ożywiały
Smutną jesień.

Dawniej miała noc jesienna
Dźwięk rozkoszy w swoim hymnie,
Bo aielska, czysta postać
Stała przy mnie.

Przypominam jeszcze teraz
Bladej twarzy alabastry,
Kruzce włosy, a we włosach
Srebrne astry.

Widzę jeszcze ciemne oczy
I pieszczotę w ich spojrzeniu
Widzę wszystko w księżycowym
Oświetleniu.

Adam Asnyk


Podziel się
oceń
0
0

Stoimy przed lustrami...

sobota, 26 września 2009 18:15


Stoimy przed lustrami naszych dni
nie wiemy co się w nocy przyśnić może
przed nami jesień jednakowych chwil
za nami życia niezgryziony orzech

Stoimy przed lustrami naszych dni
na twarzach czterech, cztery łzy zostały
bo spełnić nam nie dano tamtych chwil
bo rzucić je kazali albo pójść

Więc idziemy drogą upatrzonych celów
które bliskie tak, a tak skrywane
więc idziemy chociaż nas niewielu
wiec myślimy chociaż to wzbraniane

Zamykamy w dłoniach rąbek tajemnicy
co przetrwania uczy w czas niedoli
i śmiejemy się by nic nie krzyczeć
i kłamiemy że nas nic nie boli

Stoimy przed lustrami naszych dni...


/Pod Budą/

Podziel się
oceń
1
0

Pokochaj moje marzenia...

czwartek, 27 sierpnia 2009 18:23


Gdy budzi mnie życie ze snu, gdy wtapiam się w opary bzdur,
Gdy ktoś ma wciąż mi coś za złe, uśmiecham się.
Gdy jestem już dziś nie ten sam, gdy siebie czasem dosyć już mam,
Gdy w deszczu pod górę, pod wiatr, swe życie pcham.
Na przekór złym myślom i snom, bez obaw co w każdym gdzieś są,
To jedno na pewno dziś wiem, że lubisz mnie, choć trochę.

Pokochaj moje marzenia,
zielone tak, jak trawy z moich rodzinnych stron,
Pokochaj moje marzenia,
pachnące zbożem z którego kiedyś będzie chleb.

Gdy miasto nas ciągle gdzieś gna, gdy hałas ogarnia jak mgła,
Gdy trudno odnależc się nam, radę ci dam:

Pokochaj moje marzenia,
zielone tak, jak trawy z moich rodzinnych stron,
Pokochaj moje marzenia,
pachnące zbożem z którego kiedyś będzie chleb.

Pokochaj moje marzenia,
zielone tak, jak trawy z moich rodzinnych stron,
Pokochaj moje marzenia,
pachnące zbożem z którego kiedyś będzie chleb.

Pokochaj moje marzenia,
pachnące zbożem z którego kiedyś będzie chleb.


/Krzysztof Krawczyk/

Podziel się
oceń
1
0

Lepiej bądź na tak ....

sobota, 22 sierpnia 2009 18:47


Nie mów "nie" swym najjaśniejszym stronom
Szukaj ich
Bo inne Cię pochłoną prędko
Nie mów "nie" swym pozytywnym chęciom
Hoduj je
Inaczej szybko skręcisz w ciemność

Póki o coś grasz
Jeśli wybór masz
Dobre strony zważ także
Gdy pewności brak
Kiedy, co i jak
Lepiej bądź "na tak" zawsze

Nie daj złu kierować łatwo sobą
Gdy masz cel
Do niego zmierzaj drogą jasną
Miarkuj złość
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć

Póki o coś grasz
Jeśli wybór masz...

CODA:
Bo przecież w każdym z nas
Przez cały, cały czas
I spokój siedzi i zamęt
I sam najlepiej wiesz
Co dobrą strona jest
I co w twym życiu jest grane
I sam najlepiej wiesz
Co dobrą stroną jest
I czego w życiu chcesz...
Amen


/Budka Suflera/
Podziel się
oceń
0
0

Piosenka księżycowa....

niedziela, 02 sierpnia 2009 14:38

Śpisz pięknie tak
Po kątach cisza gra
Szkoda słów...
Resztę dopowie księżyc
Śpisz, staram się
Oddychać szeptem
Pościel jeszcze pachnie
Ogniem naszych ciał

Ref.:
Kiedyś znajdę dla nas dom
Z wielkim oknem na świat
Znowu zaczniesz ufać mi
Nie pozwolę Ci się bać
Kiedyś wszystkie czarne dni
Obrócimy w dobry żart
Znowu będziesz ufał mi
Teraz śpij...

Wiem, dobrze wiem
Potrafię ranić tak jak nikt, przykro mi
Nie wiem co robić, gdy płaczesz
Już nie śmiejesz się - jak kiedyś
Wszystko jest inaczej...
Kolejny raz proszę Cię o ostatnią szansę

Ref.

Kiedyś znajdę dla nas dom

/Varius Manx/
Podziel się
oceń
0
0

Znowu pada deszcz....

czwartek, 02 lipca 2009 15:52


Pada deszcz - tak już było wczoraj
"Znowu Ty" - to są twoje słowa
W moich snach - nic się nie zmieniło
Dzień jak dzień - tak już przecież było
Nie chcę wiedzieć jak i co po co mówić - to nie to
Nie umiałem kochać wprost znowu zakpił los

Ref.:
Jeszcze wczoraj chciałem zmienić w sobie coś
I odlecieć byle gdzie o,o,o,o
Jeszcze wczoraj mogłem być daleko stąd
Dzisiaj znowu pada deszcz

Wołasz mnie - słyszę swoje imię
Płynę więc - przecież wszystko płynie
Mówisz że nic się nie zmieniło
Tak już jest - tak już przecież było

Nie chcę wiedzieć jak i co
Po co mówić - to nie to
Nie umiałem kochać wprost
Znowu zakpił los

ref.

Nie chcę wiedzieć jak i co
Po co mówić - to nie to
Nie umiałem kochać wprost
Znowu zakpił los

/Lady Pank/
Podziel się
oceń
1
0

Przepraszam Cię...

środa, 17 czerwca 2009 19:35


Gdy z naszej wielkiej miłości
zostaną tylko słowa,
A z naszej namiętności
zostaną niechciane pocałunki.
Gdy niechęć będzie zbyt słaba
byśmy mogli się rozstać.
A moje sumienie będzie
cicho szeptało: "Zostań!".

Zdradzę Ci pewien sekret kochanie,
pewnego dnia zniknę nim to wszystko się stanie.

Ref.:

Przepraszam Cię,
złamałam serce Twe,
w kolejnym życiu będzie
tak, jak tego chcesz.

Więc wybacz mi,
bo nie żałuję żadnej z chwil,
nie czuję już nic.

Gdy patrzysz tak na mnie
i w oczach masz łzy...

Gdy z naszej wielkiej miłości
zostaną tylko wiersze,
A każde z nas w innym pokoju
odnajdzie swoje miejsce.
Gdy w naszym wielkim domu
czuję się jak w więzieniu.
Gdy będziemy tak siedzieć
godzinami w milczeniu.

Zdradzę Ci pewien sekret kochanie,
pewnego dnia zniknę nim to wszystko się stanie.

Ref.:

/Łzy/
Podziel się
oceń
0
0

W nicość śniąca się droga...

wtorek, 09 czerwca 2009 19:34

Poistniały czerwienie na niebiosów uboczu
Poistniały dla nikogo, samym sobie raczej - wbrew...
I nie umiemy powiedzieć, skąd uległość mych oczu
Tym zarysom drzew na chmurze... Trzebaż oczom takich drzew?...

Wiem, że muszę wypatrzeć w nicość śniącą się drogę.
Odchodzimy gdzieś co chwila i co chwila brak nam lic...
I nie mogę cię pieścić i pieścić nie mogę -
Tylko patrzę w zmierzch za tobą i nie pragnę widzieć nic.

Usta twoje - daleko! Usta twoje - tak blisko!
Serce w żalu zatwardziałe do rąk białych weź i złam!
Czy pamiętasz ów ogród - płot wysoki - mgłę niską?
Mgła - to czlowiek niepotrzebny, snem mi równy - taki sam!

Coś tam o nas przez liście zaszeptało do cienia -
Potoczyło się po drzewach - zrozumiało w nas - i lśni...
W ustach twoich - tkwi chłodna odrobina znużenia -
Więc pójdziemy do ogrodu! Poszukamy zmarłych dni!

Jest tam ścieżka znajoma - i jest drzewo za bramą.
Czay pamiętasz, jak się idzie? trzeba minąć cały świat!
Wdziej tę suknię, co wtedy!... Włosy uczesz tak samo!
I pójdziemy do ogrodu... Ty idź - pierwsza... Pójdę w ślad

/SDM/
Podziel się
oceń
0
0

Jest już za późno nie jest za późno

środa, 27 maja 2009 14:56


Jeszcze zdążymy w dżungli ludzkości siebie odnaleźć,
Tęskność zawrotna przybliża nas.
Zbiegną się wreszcie tory sieroce naszych dwóch planet,
Cudnie spokrewnią się ciała nam.

Jest już za późno!
Nie jest za późno!
Jest już za późno!
Nie jest za późno!

Jeszcze zdążymy tanio wynająć małą mansardę
Z oknem na rzekę lub też na park;
Z łożem szerokim, piecem wysokim, ściennym zegarem;
Schodzić będziemy codziennie w świat.

Jest już za późno...

Jeszcze zdążymy naszą miłością siebie zachwycić,
Siebie zachwycić i wszystko w krąg.
Wojna to będzie straszna, bo czas nas będzie chciał zniszczyć,
Lecz nam się uda zachwycić go.

Już jest za późno!
Nie jest za późno!
Nie jest za późno!
Nie jest za póżno!

/SDM/
Podziel się
oceń
1
0

Plama na ścianie ....

niedziela, 26 kwietnia 2009 19:45


Nienawiść to jest serca trwoga
Gdy nie czujesz nic
Odwaga, aby z tym jakoś żyć
Kiedy się zmienia serce z kamienia
W najczulszy skarb
To tak, jakby człowiek 
Wychodząc z cienia zobaczył blask

Otulam się różową kołdrą
Myślę o czym chcę
Co będzie jutro chyba już wiem
Twoje i moje życia powoje
Praca i sen
Ludzie, dla których nigdy nie będę
Taka jak chcę

Kiedy się stanę plamą na ścianie
Nie myśl o mnie źle
Życie to tylko chwila, kochanie
Nie zatrzymasz jej
Kiedy już wszędzie mało mnie będzie
Musisz wiedzieć, że 
By przeżyć taką chwilę
Warto czekać wiek...

/bajm/
Podziel się
oceń
0
0

Jeżeli gdzieś jest niebo...

sobota, 28 marca 2009 17:45


Nie wiedziałam, że tak blisko 
jest to wszystko, 
to wszystko, o co chodzi... 
Nie wiedziałam, że tej zimy 
zatańczymy, 
zatańczymy jak w ogrodzie... 
Nie wiedziałam, że się ręce 
z tego tańca
jak z wieńca 
nie rozplączą, 
nie wiedziałam, że się serca 
nigdy więcej, 
nigdy więcej nie rozłączą, 
nie wiedziałam, że to można - tak bez tchu... 
nie wiedziałam, że ja także będę Ewą, 
nie wierzyłam, nie czekałam, nie przeczułam w głębi snu
że jeżeli gdzieś jest niebo,
to tu, to tu. 

Nie wiedziałam, że się serca tak ostudzą,
uwierzyłam, że umiera się parami, 
nie wiedziałam, że się ludzie różnie budzą 
jak okręty, nie te same, choć w tej samej wciąż przystani... 

Nie wiedziałam, że to można - tak bez tchu... 
Nie wiedziałam, że odfrunie, co się rzekło, 
nie czekałam, nie cierpiałam, nie przeczułam w głębi snu, że jeżeli gdzieś jest piekło, 
to tu. 

/A. Osiecka/
Podziel się
oceń
0
0

Dwoje ludzieńków

sobota, 07 marca 2009 19:18


Często w duszy mi dzwoni pieśń, wyłkana w żałobie,
O tych dwojgu ludzieńkach, co kochali się w sobie.

Lecz w ogrodzie szept pierwszy miłosnego wyznania
Stał się dla nich przymusem do nagłego rozstania.

Nie widzieli się długo z czyjejś woli i winy,
A czas ciągle upływał - bezpowrotny, jedyny.

A gdy zeszli się, dłonie wyciągając po kwiecie,
Zachorzeli tak bardzo, jak nikt dotąd na świecie!

Pod jaworem - dwa łóżka, pod jaworem - dwa cienie,
Pod jaworem ostatnie, beznadziejne spojrzenie.

I pomarli oboje bez pieszczoty, bez grzechu,
Bez łzy szczęścia na oczach, bez jednego uśmiechu.

Ust ich czerwień zagasła w zimnym śmierci fiolecie,
I pobledli tak bardzo, jak nikt dotąd na świecie!

Chcieli jeszcze się kochać poza własną mogiłą,
Ale miłość umarła, już miłości nie było.

I poklękli spóźnieni u niedoli swej proga,
By się modlić o wszystko, lecz nie było już Boga.

Więc sił resztą dotrwali aż do wiosny, do lata,
By powrócić na ziemię - lecz nie było już świata.

/B. Leśmian/
Podziel się
oceń
1
0

Nasze podróże

wtorek, 24 lutego 2009 17:42

Muzyka: Jan Hnatowicz, słowa: Andrzej Sikorowski

Małe stacyjki podróże senne
o blaty stołów oparte głowy
troski codzienne szczęścia codzienne
ludzi z pospiesznych i osobowych
Małe stacyjki senne perony
w życia kieszeni bilet ulgowy
wierni mężowie wzgardzone żony
ludzie z pospiesznych i osobowych
Stacyjki ciche wędrówek kraniec
czasem ktoś wita dobrymi słowy
ktoś tam odjedzie ktoś tam zostanie
ludzie z pospiesznych i osobowych
Wczoraj widziałam napis na murze
zdanie banalne jasne jak słońce
że najwspanialsze takie podróże
które nam żadnym nie grożą końcem
Małe stacyjki podróże senne
o blaty stołów oparte głowy
troski codzienne szczęścia codzienne
ludzi z pospiesznych i osobowych

Podziel się
oceń
0
0

Samotność w tłumie....

piątek, 13 lutego 2009 15:12


Idziesz ulicą wśród tysiąca ludzi
Potykając się o obojętność tłumu,
Nie wiesz kto i kiedy ich serca ostudził
I zaufać nie możesz już nikomu.
Martwi cię bardzo bezduszność człowieka
I z litością spoglądasz na ułomność bezradnych,
W domu też nikt na ciebie nie czeka,
I przyjaciół nie masz żadnych.
Więc włóczysz się w nicości zanużona,
I potrąca przechodniów twoja lekka ręka,
Jesteś już tym wszystkim bardzo zmęczona
I przytłacza cię ogromnie samotności męka.
Patrzą na to wszystko twoje oczy zamyślone,
Wątpiąc, czy znajdziesz kiedyś drucha,
To wszystkie dzieci świata zagubione,
Które utraciły barwną radość ducha.
Przez ile dróg musisz przejść w tej męce,
Samotna jak jastrząb szybujący w górze:
-Czy znajdziesz na tej ziemi swoje własne miejsce
I czy również dla ciebie kiedyś zakwitną róże...?

elffienka 2005-03-29

Podziel się
oceń
0
0

Suliko

sobota, 07 lutego 2009 14:32


Gdzie rozkwita kwiat róży kwiat, na gałązce siadł lotny ptak.
Zadrżał wśród listowia purpurowy pąk, czemu serce drży Suliko.

Jedzie wrony koń spoza wzgórz, jeździec zbliża się wchodzi w próg.
Spragnionemu dajże wody wyjdź przed dom, czemu kryjesz się Suliko.

Pięknie pachnie chleb pachnie miód, proszę napij się ucisz głód.
Ale nadaremnie ściga mnie twój wzrok, inna jesteś już Suliko.

Wiłam z przędzy nić długą nić, z nici powstał szal zwiewny szal.
Szal do przędzy niepodobny nic a nic, i ty jesteś już nie ten sam.

Pobladł jeździec i ruszył w cwał, w locie zerwał kwiat róży kwiat.
Zdrada rani serce kolec rani dłoń, zapłakała w głos Suliko.
Bo umiera miłość kiedy stargasz ją, mówi stara pieśń Suliko.

Podziel się
oceń
1
0

Czas Twojego życia

niedziela, 01 lutego 2009 19:45


Gdzie się spieszysz, dokąd pędzisz wciąż
Czy nie widzisz świateł, które
Dłońmi kryjesz tak jak murem
By nastała noc
Gdzie są chwile Twoich wolnych dni
Gdzie marzenie długie, senne
Nierealne tak jak pewne
Co zrobiłeś, co zrobiłeś z nim

Ref. Dookoła Ciebie tylko samochody i czas
Czas na przejście przez ulicę,
Czas na całe Twoje życie
Spójrz - Twój zegar już zgasł

Gdzie to życie - miałeś przecież żyć
Zamieniłeś krew w sekundy,
Jesteś nawet z tego dumny
Czas Cię zmienia w nic
Gdzie są chwile Twoich wolnych dni
Gdzie marzenie długie, senne
Nierealne tak jak pewne
Co zrobiłeś, co zrobiłeś z nim

Ref. Dookoła Ciebie tylko samochody i czas
Czas na przejście przez ulicę,
Czas na całe Twoje życie
Spójrz - Twój zegar już zgasł

Podziel się
oceń
0
0

Niebo w nocy...

czwartek, 29 stycznia 2009 17:32


Noc czarna, srebrna noc.
Świat nieskończony
w czasie i przestrzeni.
Pośrodku Droga Mleczna.
Któż po niej przechodzi?
To przechodzi ludzkie
pojęcie

Leopold Staff


Podziel się
oceń
0
0

nikt nie znajdzie...

piątek, 09 stycznia 2009 16:33


Jeszcze jestem małą kosmitką.
Przedwczoraj spadłam z nieba.
Szumiało w dół,
od mojej drogi
i szminka zastygła
na twoich ustach.
Potem rozbierali mnie
na części, na złom.
Trzeszczało od łamanego
powietrza,
twojego odpinanego
kołnierzyka.
Teraz leżymy oboje.
Ty stary weteran
i ja mała dziewczynka.
Blaszana puszka
i dwa cukierki.
Jeszcze szumi mi w głowie
od słów,
których już nie ma.
Jutro rano
już nas nikt nie znajdzie.

Joanna Handerek
Podziel się
oceń
0
0

Ja...

piątek, 05 grudnia 2008 12:29


W basniowej krainie przeszlosc moja mieszka,
jest nia Kopciuszek
i Krolewna Sniezka,
i smok siedmioglowy.
i domek z piernika,
i to male licho,
co to zawsze znika,
jest rowniez kot w butach,
Czerwony Kapturek,
jest rowniez wilk grozny,
co zlamal pazurek.
Piekno basni, bajek
ciasno we mnie siedzi,
nie uda sie nikomu
go ze mnie wypedzic.
Czy to zle czy dobrze,
nie wiem moi panstwo,
krytykowac mnie za to,
to juz wielkie dranstwo.


Copyright © Maria Janik 2001

Podziel się
oceń
0
0

Jaka róża taki cierń...

poniedziałek, 01 grudnia 2008 14:15


Byla zła, gdy zatrzasnął drzwi
W środku płacz, w oczach suche łzy
Pomyślala - no, tak
znów ten schemat sie pcha

Oto byl ten ich slynny ląd
Dwa na trzy, wynajęty kąt
Może śmiesznie to brzmi
Lecz w tej chwili nie miała juz nic
Trzy tuziny swych lat
To, co bolalo znikło już
Mimo to
Ból

Jaki ranek taki dzień
Nie dziwi nic
Jaka woda taki brzeg
Nie dziwi nic
Jaka pościel takie sny
Nie dziwi nic
Nawet to co jest

Jakie serce taki lęk
Nie dziwi nic
Jaka słabość taki grzech
Nie dziwi nic
Jaka kieszeń taki gest
Nie dziwi nic
Nawet to co jest

Jaka róza taki cierń
Nie dziwi nic
Jaka zdrada taki gniew
Nie dziwi nic
Jaki kamień taki cios
Nie dziwi nic
Jakie życie
Taka śmierć

Różo, różo, nasz jest świat
Zostaniemy wciąż młode
Noc wiruje wokól nas
Spójrz, uśpiłam już trwogę

Miłość durna, miłość zła
Nie ma władzy nade mną
Włosy me pochwyci wiatr
Dziesięć pięter i ciemność

Jakie życie taka śmierć
Nie dziwi nic
Jaka zdrada taki gniew
Nie dziwi nic
Jaki kamień taki cios
Nie dziwi nic
Nawet to co jest
Co wyrywa z nas
Cały zapas słów
Caly spokój serc

Jakie życie taka śmierć
Nie dziwi nic
Jaka zdrada taki gniew
Nie dziwi nic
Jaki kamień taki cios
Nie dziwi nic
Nawet to co jest
/Edyta Geppert/
Podziel się
oceń
1
0

Ty tęsknoto ...

piątek, 07 listopada 2008 15:18


Wieczór jest pełen białej ziemi
I czarnego nieba teraz już wiem
Przez oszronione palce gałązek
Że we mnie trwasz teraz już wiem

Nad kopułami krzewów okrytych
Czapami śniegu unoszę twoją twarz
Zaczynam rozumieć w tę noc bez gwiazd
Że trzeba mi tworzyć twój głos nad wiatr

Pochylam głowę aby dotknąć włosami
Wizji twoich rąk
Czy wiesz że mi zimno
Że mi brak tych rąk

Dopóki nie zamienię ich ustami w dotyk
Dopóki nie zamienię ich ustami w dotyk
Przestrzeń nie będzie inna od tęsknoty

/Maanam/
Podziel się
oceń
0
0

Opuszczony...

wtorek, 28 października 2008 10:10


Już łzy mnie opuściły
i tylko czasem
trzęsą się śmiesznie plecy
w dłoniach zamykam twarz

To są chwile słabości
gdy nagle sobie przypomnę
różowe półksiężyce
wschodzące z nad Twoich palców

Lub jakieś zdanie z listu
"czekam Ciebie po śmierci"
lubi cień mój na peronie
kiedy pociąg odjeżdża

Potem przychodzi tępy spokój
ucichły smutek greckiej wazy
i doskonałość samotności

Opuszczony nawet przez łzy
opuszczony przez gest wymowy
pięknie załamanych rąk

Zbigniew Herbert


Podziel się
oceń
0
0

[Tak mi się twoja twarz rozpływa]

wtorek, 21 października 2008 15:10


Tak mi się twoja twarz rozpływa
i niknie we mnie jak widnokrąg,
z którego odejść trzeba. Glos twój,
twe oczy, uśmiech jak przelotny
wiatr, gdy się o twarz ociera,
jeszcze drży we mnie i jak ptak,
który tak lekko i ostrożnie
w powietrzu waży się, jak gdyby
oddechem był -- ulata ze mnie,
rozpływa się i niknie. Próżno --
ty wiesz, że w szyby nocnej czerń
jak w życie swoje dawne patrzę,
lecz ciebie tam już nie ma.
Tylko mgła, która w górę się podnosi...


/Tadeusz Borowski/
Podziel się
oceń
0
0

Już zapominam Cię

sobota, 18 października 2008 19:26


Na dworcu jest głęboka noc
Twój pociąg już odjechał stąd
Długo stoję na peronie
Pożegnania stygnie gest
I nie jestem pewien sam, jak to jest

Już zapominam cię
Odpływa twoja twarz
Na samym serca dnie
Najskrytszy cichnie żal
Już zapominam cię
Jak się zapomina sny
Zapominam cię, zapominam cię
Jak wysłany donikąd list

Nie witam cię, nie żegnam cię
Twój pociąg już jest bóg wie gdzie
Jesteś dalej niż daleko
A ja ciągle wierzę w to
Że na peron wyjdę znów, wyjdę w noc

Już zapominam cię
Odpływa twoja twarz
Na samym serca dnie
Najskrytszy cichnie żal
Już zapominam cię
Jak się zapomina sny
Zapominam cię, zapominam cię
Jak wysłany donikąd list

Już zapominam cię
Jak się zapomina sny
Wtem w południe dnia
Wśród nieważnych spraw
Nagle znikąd powracasz ty


/Andrzej Kurtło/
Podziel się
oceń
0
0

Wiara, Nadzieja, Miłość...

środa, 15 października 2008 12:52


Człowiecza dola
płatkami róży
rzadko bywa usłana,
kark zgina ciężar,
tragedii brzemię
wytrwać pomaga

Wiara.

Płatki uwiędną,
wiatr je rozrzuci,
czas nosi czapkę złodzieja,
wtedy, gdy bardzo
mroczno na duszy
ciemność rozjaśnia

Nadzieja.

Cierniową drogą
kroczy samotnie
codzienna życia zawiłość,
wyciągnij ręce
otwórz ramiona
światu ofiaruj

Miłość.

Mroki złej nocy
świt dnia rozjaśni
i życie bardzo uprości
gdy z sercem mądrość
dojdzie do głosu
wiary, nadzieji, miłości.

/Krystyna kungiel-Jabłonska/

Podziel się
oceń
0
0

Przytul Się do mnie....

piątek, 19 września 2008 14:18

Jesteśmy tacy delikatni
Aż strach
Oczy z niebem i łąką
Chroni powieka z bibułki
Nóż wchodzi w brzuch
łatwiej niż w chleb
A krew
Przy nieostrożnym ruchu kierownicy
Wyfruwa jak spłoszony ptak
Nasza płeć
Meduza wyrzucona na brzeg
Tylko przez chwilę wilgotna
Wszystko w nas
Jest bardziej kwestią czasu
Niż w przypadku cegieł
A nawet kruchego szkła
Kamień posiada nad nami
Druzgocącą przewagę
Więc przytul się do mnie
Tylko czułość idzie do nieba

/Tomasz Jastrun/


Podziel się
oceń
0
0

Moja piosenka....

niedziela, 31 sierpnia 2008 16:46


Źle, źle zawsze i wszędzie
Ta nić czarna się przędzie:
Ona za mną, przede mną i przy mnie,
Ona w każdym oddechu,
Ona w każdym uśmiechu,
Ona we łzie, w modlitwie i w hymnie...

Nie rozerwę, bo silna,
Może święta, choć mylna,
Może nie chcę rozerwać tej wstążki;
Ale wszędzie - o! wszędzie,
Gdzie ja będę, ta będzie:
Tu w otwarte zakłada się książki,
Tam u kwiatów zawiązką,
Owdzie stoczy się wąsko
By jesienne na łąkach przędziwo:
I rozmdleje stopniowo,
By ujednić na nowo,
I na nowo się zrośnie w ogniwo.

Lecz, nie kwiląc jak dziecię,
Raz wywalczę się przecie.
Niech mi puchar podadzą i wieniec!...
I włożyłem na czoło,
I wypiłem, a wkoło
Jeden mówi drugiemu: "Szaleniec!!"

Więc do serca, o radę,
Dłoń poniosłem i kładę,
Alić nagle zastygnie prawica:
Głośno śmieli się oni,
Jam pozostał bez dłoni,
Dłoń mi czarna obwiła pętlica.

Źle, źle zawsze i wszędzie
Ta nić czarna się przędzie:
Ona za mną, przede mną i przy mnie,
Ona w każdym oddechu,
Ona w każdym uśmiechu,
Ona we łzie, w modlitwie i w hymnie.

Lecz, nie kwiląc jak dziecię,
Raz wywalczę się przecie;
Złotostruna nie opuść mię lutni!
Czarnoleskiej ja rzeczy
Chcę - ta serce uleczy!
I zagrałem...
...i jeszcze mi smutniéj.


/C.Kamil Norwid/
Podziel się
oceń
1
0

Jak kropla, która rzeźbi różę .....

sobota, 16 sierpnia 2008 14:27


Takie dziś oczy mam niebieskie
jakby po walcu lub po chmurze,
taką mam w sercu kruchą łezkę
jak kropla, która rzeźbi różę...
Nie widać na mych smutnych włosach
śladów twej dłoni niecierpliwej,
nie słychać żalu w śpiewce kosa
i dobry Pan Bóg się nie dziwi.
Ach, nie mnie jednej,
ach, nie mnie jednej
to się zdarzyło - co się zdarzyło,
ach, czemuż tylko w rozmowie sennej
nie pamiętałam słowa: "Miłość"?
Spoglądam w nieba abecadło,
wstyd zostawiłam na posłaniu,
czemuż nie przeszły mi przez gardło
te proste słowa o kochaniu?
Nie wprowadzajcie się z rzeczami
między wieczorem a wieczorem,
jeśli te słowa o kochaniu
nie przyjdą na myśl w samą porę.
Ach, nie mnie jednej,
ach, nie mnie jednej
to się zdarzyło - co się zdarzyło,
ach, czemuż tylko w rozmowie sennej
nie pamiętałam słowa: "Miłość"?


/A. Osiecka/
Podziel się
oceń
1
0

Jedyne co mam....

piątek, 01 sierpnia 2008 15:12


Jedyne co mam to złudzenia
Że mogę mieć własne pragnienia
Jedyne co mam
To złudzenia,że mogę je mieć

Miałam siebie na własność
Ktoś zabrał mi prywatność
Co mam zrobić bez siebie,jak żyć
Bez siebie jak żyć

Miałam słowa własne
Ktoś stwierdził, że zbyt ciasne
Co mam zrobić bez słów, jak żyć
Bez słów jak żyć

Jedyne co mam...

Miałam serce dla wszystkich
Ktoś klucz do niego wymyślił
Co mam zrobić bez serca, jak żyć
Bez serca jak żyć

Miałam myśli spokojne
Lecz ktoś wywołał w nich wojnę
Co mam zrobić teraz, jak żyć
Jak teraz żyć

Jedyne co mam...


/SDM/

Podziel się
oceń
1
0

Brewiarz....

niedziela, 27 lipca 2008 19:28

 

Panie
wiem że dni moje są policzone
zostało ich niewiele
Tyle żebym jeszcze zdążył zebrać piasek
którym przykryją mi twarz

nie zdążę już
zadośśćuczynić skrzywdzonym
ani przeprosić tych wszystkich
którym wyrządziłem zło
dlatego smutna jest moja dusza

życie moje
powinno zatoczyć koło
zamknąć się jak dobrze skomponowana sonata
a teraz widzę dokładnie
nam moment przed codą
porwane akordy
źle zestawione kolory i słowa
jazgot dysonansu
języki chaosu

dlaczego
życie moje
nie było jak kręgi na wodzie
obudzonym w nieskończonych głębiach
początkiem który rośnie
układa się w słoje stopnie fałdy
by skonać spokojnie
u twoich nieodgadnionych kolan

/Zbigniew Herbert/


Podziel się
oceń
0
0

wtorek, 20 lutego 2018

Licznik odwiedzin:  54 505  

Kalendarz

« luty »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
262728    

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

oczarowanie słowem poety....



tekst

obrazek

Pamiętam Halina Krasucka

Statystyki

Odwiedziny: 54505
Wpisy
  • liczba: 102

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl